Stronę stworzono ze środków finansowych otrzymanych
przez Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy Barcin z Fundacji Orange
w ramach programu
BIBLIOTEKI Z INTERNETEM TP.






A A A

Jan Grzegorczyk w Barcinie

2 czerwca 2011 roku o godz. 1800  w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy im. Jakuba Wojciechowskiego w Barcinie miało miejsce spotkanie z przeźmierowskim pisarzem - Janem Grzegorczykiem, twórcą znanego cyklu powieści o księdzu Groserze. Wieczór autorski odbył się w ramach Programu Dyskusyjne Kluby Książki realizowanego we współpracy z Instytutem Książki. Wzięło w nim udział 26 osób.
 
Podczas spotkania autor ciekawie opowiadał o sobie i swojej twórczości. Pisarz należy do twórców literatury chrześcijańskiej, wydał m. in. „Każda dusza to inny świat”, „Skrawek nieba”, „Dziurawy kajak i Boże Miłosierdzie”, „Adieu”, „Trufle”, „Cudze pole”, „Pieśń słoneczna Róży Bluszcz”. Jan Grzegorczyk jest również publicystą, autorem scenariuszy filmowych i słuchowisk radiowych. Pracuje w Wydawnictwie Zysk i S-ka. Od 30-stu lat związany jest z miesięcznikiem „W drodze”.
 
Na spotkaniu z barcińską publicznością Jan Grzegorczyk mówił o historii swojej kariery literackiej. Przedstawił swoich mistrzów duchowych, ludzi, których spotkał na swojej drodze, a którzy wiele wnieśli w jego życie literackie. Wspominał Romana Brandstaettera, który przepowiedział mu literacką przyszłość. Wspomniał ojca Jana Górę, dominikanina, organizatora spotkań młodzieży w Lednicy. Ciepło wypowiadał się o ks. Janie Twardowskim, którego cechowało niezwykłe poczucie humoru.
 
Następnie przekazał zebranym okoliczności powstania jego debiutanckiej książki „Każda dusza to inny świat” - poświęconą miłosierdziu, św. Faustynie, ks. Michałowi Sopoćce i dzieciom marnotrawnym, a którą napisał na prośbę sióstr Faustynek i za namową ojca Jana Góry. Wyjaśnił czytelnikom, skąd tytuł „Niebo dla akrobaty”, a mianowicie tytuł ten nasunął się autorowi, kiedy zobaczył wspinającego się o kulach niepełnosprawnego człowieka, który skojarzył się Grzegorczykowi z akrobatą na szczudłach.
 
W czasie spotkania nie zabrakło rozmowy na temat autentyczności postaci pojawiających się w sławnej trylogii o przygodach księdza Grosera.
Autor przeczytał też opowiastkę pt. „Szczerbate stopy” ze swojej książki: „Pieśń słoneczna Róży Bluszcz”, gdzie pieśń słoneczna odwołuje się do św. Franciszka, a Róża to po prostu pewna „wykolejona” pani.
 
Grzegorczyka fascynuje człowiek. Pisząc o ludziach, sięga po tematy najtrudniejsze i tworzy z nich książki popularne. Pisarz bierze garbate życiorysy i szuka w nich okruszynki dobra. To stanowi dewizę jego twórczości. Grzegorczykowi bliskie są słowa Chateaubrianda: „Pisz tekst religijny tak, aby młodzieniec – niedowiarek chłonął go jak gorszącą powieść”. Autor zdradził, że uwielbia Hankę Ordonównę i jej „Piosenkę o zagubionym sercu”.
Jeden z uczestników podsumował wieczorek autorski mówiąc, iż „Grzegorczyk podczas tego jednego spotkania przekazał nam, czytelnikom, więcej o miłości do Boga i bliźniego niż niejeden ksiądz. Po spotkaniu autor wpisywał dedykacje do książek.
 
Członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych, działającego przy barcińskiej bibliotece spotkają się 8 czerwca o godz. 1600, aby podyskutować o opowiadaniach Jana Grzegorczyka zebranych w „Pieśni słonecznej Róży Bluszcz”.
Autor:Moderator Renata Grabowska

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Jan Grzegorczyk w Barcinie

Komentarze